Persons related to Chopin Persons related to Chopin

Stefan Witwicki

Stefan Witwicki

Stefan Witwicki

*13 IX 1801 Janów, †15 IV 1847 Rzym

We are sorry but the following text is not available in the English language
 

Poeta, eseista i pamiętnikarz, jeden z najbliższych przyjaciół Chopina. Podolanin, wychowany w kręgu Liceum Krzemienieckiego, którego to jego wcześnie obumarły ojciec był profesorem. Od 1822 przebywał w Warszawie, jako urzędnik Komisji Rządowej Wyznań i Oświaty, pisujący wiersze i krytyki w warszawskiej prasie.

Z Chopinem poznał się bliżej prawdopodobnie w połowie lat dwudziestych. Poruszali się w podobnych przestrzeniach towarzyskich, jako uczestnicy spotkań m. in. w salonach Katarzyny Lewockiej i Teresy Kickiej oraz bywalcy kawiarni "Dziurka". Według J. B. Zaleskiego (wiersz Zaduma i nokturno) we czworo, wraz z Maurycym Mochnackim tworzyli krąg przyjacielski zafascynowany folklorem ojczystym i muzyką. Chopina połączył przy tym z Witwickim podziw dla Kazimierza Brodzińskiego, dla jego koncepcji wczesnego romantyzmu. Stanęła ona u podstaw wczesnych mazurków Chopina i piosnek sielskich Witwickiego.

Poeta debiutował zbiorem dziwacznych, niezgrabnie naśladujących Mickiewicza, Ballad i romansów (1824), uznanych za jego "poetyckie samobójstwo". Swą pozycję odbudował dopiero publikując, oparte na wątkach starotestamentowych, Poezje biblijne, a przede wszystkim - Piosnki sielskie (1830), pokłosie fascynacji folklorystycznych. Na wybuch powstania listopadowego zareagował pisząc trzy pieśni powstańcze (m. in. powstańczą wersję Jeszcze Polska) i sprawując służbę w Gwardii Narodowej. Po jego upadku znalazł się (w połowie 1833) w Paryżu, włączając się aktywnie w życie Wielkiej Emigracji. Porzucił poezję na rzecz prozy naznaczonej moralizatorstwem i patriotyzmem i wydał drukiem: Moskale w Polsce (1833) - dziennik czasu powstania, serię esejów Wieczory pielgrzyma (1833-42), czyli rodzaj komentarza do emigracyjnej rzeczywistości oraz Towiańszczyznę (1844), streszczającą ostry spór z Mickiewiczem. Poprzez mowę wiązaną wyrażał się już tylko sporadycznie; szczególne znaczenie zyskał wiersz symbolizujący już w roku 1833 istotę emigracyjnego pielgrzymstwa: Do sosny polskiej (usychającej z dala od ojczyzny), zakończony zwrotem: "Drzewo moje! Czy będę szczęśliwszym od ciebie?" Umiera w Rzymie, po nieudanym leczeniu w europejskich kurortach.

Drogi Witwickiego i Chopina krzyżowały i splatały się wielokrotnie. 5 VIII 1830 otrzymał Chopin egzemplarz Piosnek sielskich z dedykacją: "Fryderykowi Chopinowi z uwielbieniem dla jego talentu". Niemal wszystkie wczesne pieśni Chopina zostały zainspirowane tekstami pochodzącymi z tego zbioru. Pierwszych pięć powstało jeszcze w Warszawie (Życzenie, Gdzie lubi, Poseł, Czary, Hulanka), trzy następne w 1831, w Wiedniu (Wojak, Smutna rzeka, Narzeczony), dwie ostatnie, w latach 1836-38 w Paryżu (Pierścień, Wiosna). Znalazły się w sztambuchach Emilii Elsner, siostry Ludwiki i Marii Wodzińskiej (album "Maria"). W Paryżu skomponował Chopin ponadto jeszcze dwie pieśni do słów poety: Płótno („Nad wodą piękna kalina") i System filozoficzny podstarościego ("Żyć, najgłupsze to rzemiosło"). Pozostały nam nieznane, gdyż Julian Fontana, wydając w 1859 Zbiór śpiewów polskich Fryderyka Chopina, a uważając za niegodne kompozytora - pominął je.

Niektóre z pieśni do słów Witwickiego (Życzenie, Wojak) niedługo po skomponowaniu "znane były powszechnie i rozlegały się po kraju" (K. W. Wójcicki, Kawa Literacka w Warszawie¸1873). Hulanka, ze zmienionymi odpowiednio słowami: Litwineczko, kochaneczko (W. Pol) i Hej Polaku, hej rodaku (Samuel Hernisz) stała się pieśnią powstańczą.

Przyjaźń naznaczona dystansem wynikającym z różnicy wieku, zacieśnia się wraz z wyjazdem Chopina z kraju. Zrazu, na prośbę rodziny, spełniał poeta funkcję mentora, motywującego słuszność pozostania Chopina poza krajem (jedziesz, "aby w swej sztuce ukształcić się i zostać pociechą swojej rodziny i kraju") i stawiającego mu przed oczy szczytne zadania ("Obyś tylko ciągle miał na uwadze narodowość, narodowość i jeszcze raz narodowość", 6 VII 1831). W Paryżu jednoczą obu wspólne działania w Towarzystwie Literackim Polskim; np. na jednym ze spotkań, 5 VI 1834 Chopin wykonał Fantazję na tematy polskie i Rondo à la Krakowiak, a Witwicki czytał swój esej pt. Odpowiedź dana Rosji.

W 1839, po powrocie z Majorki, Chopin w geście przyjaźni dedykuje Witwickiemu Mazurki op. 41. Poeta podziwia kompozytora, choć nie bez pewnej dozy zazdrości; zdając relację J. B. Zaleskiemu ze słynnego „koncertu majorkańskiego" w Sali Pleyela, zamyka ją słowami: "Deklamujże swe wiersze przez 3 kwadranse [...] i niech ci złożą za to 6.000 franków" (IV 1841). Mimo znacznej różnicy poglądów zyskuje Witwicki sympatię George Sand. Parę tygodni lata 1842 (20 VII do10 VIII) spędza w Nohant. Wymiana listów z pisarką trwa parę lat, obfitując w momenty dające do myślenia (22 III 1844: "I tak mnie pan nie nawróci!"). O stopniu zażyłości między Witwickim a Chopinem zaświadczyć może zwrot z listu kompozytora pisanego na Wielkanoc roku 1845: "Brak mi tu ciebie tego lata było bardzo. Z tobą byłbym mógł wiele się napłakać."

Mieczysław Tomaszewski


Bibliografia:

F. German, Chopin i Witwicki, "Annales Chopin" 5, 1960
M.-P. Rambeau, Chopin et son poète, Stefan Witwicki w: J.-J. Eigeldinger (red.), Frédérique Chopin. Interprétations, Genève 2005

 

Dedicated manuscripts:

The Mazurkas Op. 41; Stichvorlage autograph

Dedicated first editions:

Mazurkas Op. 41 (French, E. Troupenas & Co.)
Mazurkas Op. 41 (German, Breitkopf & Härtel)

By category: