Chopin's letters Chopin's letters

George Sand do Eugeniusza Delacroix w Paryżu

[Paryż, kwiecień 1838]

Sender: Sand George (Paryż)

Addressee: Delacroix Eugène (Paryż)


Drogi Lacroix. Wyjeżdżam jutro o 5 rano. Nie chciałabym wyjechać nie pożegnawszy się z Panem i nic nie powiedziawszy Panu o Medei — wspaniałej, wielkiej, rozdzierającej — naprawdę gryzmoli Pan genialnie! Aby Pana skłonić do przyjścia dziś wieczorem, powiem Panu, że Chopin będzie grał dla nas w małym gronie, z łokciami na klawiszach, kiedy to bywa naprawdę wspaniały. Jeśli nie jesteś śpiochem, przyjdź o północy, a jeśli spotkasz kogoś z moich znajomych, nic im nie mów, bo Chopin się niektórych strasznie boi. Żegnam Pana, jeśli Pan nie przyjdzie. Kochaj mnie zawsze choć trochę. George.


Oryginał:
Mon cher Lacroix, je pars demain à 5 heures du matin. Je voudrais bien ne pas partir sans vous dire adieu, sans vous parler de Médée, qui est une chose magnifique, superbe, déchirante; décidément, vous êtes un fameux barbouilleur! Pouf vous décider à venir ce soir, je vous dirai que Chopin nous joue du piano en petit comité, les coudes sur le piano, et c'est alors qu'il est vraiment sublime. Venez à minuit, si vous n'êtes pas trop dormeur, et si vous rencontrez des gens de ma connaissance ne leur dites pas, car Chopin a une peur affreuse des Welches. Adieu, si vous ne venez pas, souvenez-vous de m'aimer un peu. George.
Sender Addressee